Stan wojenny – wspomnienia osobiste z Ursusa

6 grudnia 2022 E Rad 0

Tak przeczekali do rana nie mając pojęcia co się działo na fabrycznej hali. W środku, jak wynika z relacji tych, którzy zostali napadnięci przez uzbrojonych w pały milicjantów nastąpiła selekcja. SB-cy kazali odizolować od grupy robotników tych, których natychmiast aresztowano. Reszcie kazano iść do domu. ZOMO-wcy byli zziębnięci i głodni. Gdy dostali się do zakładowej stołówki pili i jedli wszystko cokolwiek wpadło im w ręce. Rano ruszyła „normalnie” pierwsza zmiana.