82 rocznica uchwalenia Konstytucji Kwietniowej

 

 

 

By Katarzyna Czerwińska – Senat Rzeczypospolitej Polskiej, CC BY-SA 3.0 pl

 

Rząd i Prezydent RP na uchodźstwie do 1990 r. sprawowali swoje obowiązki na prawnej podstawie jaką była Konstytucja z 23 kwietnia 1935 roku. Trzeba pamiętać, że  założenie stworzenia pośredniego modelu państwa rządzonego silną ręką, w sposób demokratyczny zostało w praktyce i teorii w pełni osiągnięte. Pamiętajmy również, że w wyniku obrad Okrągłego Stołu w roku 1989, Konstytucja Kwietniowa została definitywnie odrzucona.

– Rota przysięgi jaką składał nowo wybrany Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

[…] Świadom odpowiedzialności wobec Boga i historii za losy Państwa, przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, w Trójcy Świętej Jedynemu, na urzędzie Prezydenta Rzeczpospolitej: praw zwierzchnich Państwa bronić, jego godności strzec, ustawę konstytucyjna stosować, względem wszystkich obywateli równa kierować się sprawiedliwością, zło i niebezpieczeństwo od Polski odwracać, a troskę o jego dobro za naczelny poczytywać sobie obowiązek. Tak mi dopomóż Bóg i Święta Syna Jego Męka. Amen. […]”

Kopia aktu konstytucji z kwietnia 1935 roku. Z prawej widoczna ostatnia strona konstytucji z podpisami prezydenta Ignacego Mościckiego, marszałka Józefa Piłsudskiego i członków rządu Walerego Sławka  

W ustawie konstytucyjnej z kwietnia 1935 r., sprawne funkcjonowanie najważniejszych organów państwa i ich rola  stanowiły jej najważniejszy cel. Organem wysuniętym na pierwszy plan jest Prezydent Rzeczypospolitej.

               Konstytucja Kwietniowa wprowadziła polską odmianę ustroju prezydenckiego. Czytając tekst konstytucji zauważmy, że podstawowe zasady ustrojowe mówią o koncepcji nadrzędności państwa nad prawami jednostki i uznaje, że Państwo Polskie jest dobrem wszystkich obywateli. Postanowienia konstytucji z 1935 r. mówiły, także o dominacji władzy wykonawczej.

Konstytucja przyznała Prezydentowi RP nadrzędny charakter nad pozostałymi organami państwa, które podlegały jego zwierzchnictwu. Znane sformułowanie o odpowiedzialności Prezydenta „wobec Boga i historii” oznacza odpowiedzialność moralną. Prezydent posiadał uprawnienia osobiste prerogatywy, bez wymogu ich kontrasygnowania oraz uprawnienia zwykłe wymagające kontrasygnaty premiera i ministrów. Do prerogatyw należało w szczególności wskazanie swego następcy na czas wojny.

Konstytucja przyznawała Prezydentowi kompetencje ustrojodawcze, ustawodawcze, wykonawcze i kontrolne oraz nadzwyczajne uprawnienia na czas wojny. Prezydent był uprawniony do wydawania dekretów z mocą ustawy. Bez udziału parlamentu ustalał organizacje rządu i administracji państwowej. Prezydent reprezentował na zewnątrz Państwo Polskie. Do jego obowiązków należało powoływanie i odwoływanie osób na najwyższych stanowiskach. Konstytucja Kwietniowa w znaczny sposób rozszerzyła, także kompetencje rządu, umocniła pozycje premiera, a ministrowie podlegali politycznej odpowiedzialności przed Prezydentem.

Konstytucja wprowadziła indywidualną i solidarną odpowiedzialność członków rządu przed Sejmem i Senatem. Premier i ministrowie mogli także być pociągnięci do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu.

Zmieniono również system wyborczy. Większość członków Senatu pochodziło z wyborów, a część z nominacji Prezydenta. Ograniczono kompetencje ustrojodawcze, ustawodawcze i kontrolne parlamentu na rzecz głowy państwa.

Tym, którzy byli rozczarowani Konstytucją Marcową z 1921 r. przypadło w udziale stworzenie nowej konstytucji. Przyświecał im cel stworzenia modelu państwa dostosowanego do polskich warunków i tendencji politycznych w Europie. Odrzucono wzory państwa liberalnego ale, także totalitarnego starając się stworzyć państwo z silnym przywódcą mającym demokratyczne insygnia władzy i społeczeństwem mającym swoich przedstawicieli w parlamencie. Konstytucja ta pisana była w duchu wielkiego męża stanu i osoby o wielkim autorytecie – marszałka Piłsudskiego. Obowiązywała ona warunkach pokojowych przez cztery lata.

Najwyższa uchwała spowodowała wiele krytycznych uwag u części Polaków. Było to spowodowane myśleniem, że jest to konstytucja w pełni totalitarna, a nawet faszystowska.

Przy ocenie tego najwyższego aktu prawnego trzeba też pamiętać, że historia nie dała w pełni szansy na rozwiniecie jej zasad, w warunkach pokoju, wobec agresji 1 września 1939 roku. Zapewne gdyby nie II Wojna Światowa doszłoby do pełniejszego rozwinięcia jej możliwości w postaci zdemokratyzowania formy rządów, a nie przekształcenia w państwo totalitarne.

 

autor – Rafał Węglewski