Miłe miasto

 

 

 

19 kwietnia 2016 roku

minęła kolejna rocznica zdobycia Wilna

 

„Miasto – symbol naszej wielkiej kultury i państwowej ongiś potęgi. Dynastia Jagiellonów, co nad wieżyczkami Krakowa i wieżami Wilna potężnie niegdyś panowała. Wilno Stefana Batorego, co uniwersytet zakładał i mieczem nowe granice wybijał. Wielcy poeci i wieszcze, co naród pieścili słowem i w czar zakuwanymi słowami życie narodowi dawali” – tak wspominał Wilno ten, który je znów w granice Państwa Polskiego wpisał i wielką kartę dziejów nam pozostawił.

 th1_2882_wilno_uniwersytet_batorego

th1 2882 wilno uniwersytet batorego

Józef Piłsudski – bo o nim mowa – szczególnie umiłował sobie Wilno z kilku Rodzinny_dom_Józefa_Piłsudskiego_w_Zułowiewzględów, a wymienię tylko dwa. Mianowicie w mieście tym uczył się i dorastał, zamieszkując w nim po niefortunnym pożarze majątku w Zułowie, w którym się urodził. Po równie niespodziewanym aresztowaniu i zesłaniu na Syberię, Ziuk (tak nazywali go najbliżsi) powrócił do Wilna, gdzie rozpoczął w 1893 roku pracę na rzecz odzyskania przez Polskę Niepodległości, w ramach powstającej właśnie Polskiej Partii Socjalistycznej. foto. Panteon Polski. 1926, nr 24 (marzec 1926), s. 3

Walka o restytucję Rzeczypospolitej przybierała różne formy i odbywała się swoistymi etapami, które – poprzez Związek Strzelecki, I Kompanię Kadrową, Legiony – zakończyły się dopiero w marcu 1921 roku podpisaniem traktatu w Rydze, kończącym wojnę z ZSRS. Podczas tzw. wojny polsko-bolszewickiej Wilno zmieniało gospodarzy niejednokrotnie. Na początku stycznia 1919 roku Wilno – po wycofaniu się wojsk niemieckich – znalazło się w polskich rękach. W połowie miesiąca ochotnicze jednostki polskie nie wytrzymały naporu sił bolszewickich i opuściły miasto. Szczęśliwą datą było wyzwolenie miasta spod jarzma komunistycznego, czyli Wielkanoc roku 1919.

Władysław_Belina-Prażmowski NAC 1-H-112

Major_Rydz-Śmigły

Rozkaz Naczelnego Wodza, który do tego doprowadził, został wydany 2 kwietnia 1919 roku. Wielu doświadczonych dowódców uznawało ten plan za szalony lub co najmniej nierealny. Józef Piłsudski postanowił jednak zdać się na swoich zaufanych i – jak się później okazało – skutecznych żołnierzy w postaci Edwarda Śmigłego – Rydza oraz Władysława Belinę – Prażmowskiego. Naczelnik Państwa nie zawiódł się!

Wacław Lipiński, Eugeniusz Quirini: Album Legjonów Polskich. Wydawca: Główna Księgarnia Wojskowa, Warszawa 1933; s. 127. Jerzy Rawicz, Doktor Łokietek i Tata Tasiemka, Czytelnik, Warszawa 1968, p. 433.           Z prawej strony – Szwoleżer Józefa Piłsudskiego : 19 marca 1921 r.-19 marca 1936 r. s. 5 Narodowe Archiwum Cyfrowe (Sygnatura: 1-H-112)

16 kwietnia, po uprzedniej defiladzie, ruszyła ofensywa kierowana osobiście przez Piłsudskiego, z kawalerią mjr. Beliny-Prażmowskiego na czele. Następnego dnia po ciężkich walkach zajęto Lidę, a 18 kwietnia rozpoczęła się bitwa o Baranowicze, bronione przez żołnierzy chińskiego pochodzenia oraz rosyjskich marynarzy. Nadszedł w końcu przełomowy dzień 19 kwietnia, kiedy to odziały „Beliny” weszły do Wilna i szybkim manewrem zdobyły dworzec kolejowy. Początkowo zaskoczone pułki sowieckie odskoczyły, ale po krótkim czasie zorganizowały się i przeszły do kontruderzenia.  Polska kawaleria dzielnie odpierała ataki, a do pomocy włączyła się ludność cywilna, która początkowo zaopatrywała żołnierzy w żywność (podobno dzielono się nawet wielkanocnym jajkiem), a następnie sformowała ochotniczy, prawie dwutysięczny odział. Nieocenioną rolę spełnili w walkach wileńscy kolejarze, którzy blokowali odwrót bolszewickich taborów, a polskiej piechocie pomogli dotrzeć do centrum miasta, tym samym przechylając szalę zwycięstwa na naszą stronę.

Walki w mieście zakończyły się 21 kwietnia. Dzień później Naczelny Wódz wydał słynną odezwę do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego, w której stwierdzał, że „…na tej ziemi, jakby przez Boga zapomnianej, musi zapanować swoboda (…) Wojsko polskie niesie wam wszystkim wolność i swobodę. Chcę dać wam możność rozwiązania spraw wewnętrznych, narodowościowych i wyznaniowych tak, jak sami sobie tego życzyć będziecie (…)”.

Decyzja o tej „najśmielszej z naszych operacji wojennych”, jak podsumował bitwę Piłsudski, nie wzięła się wyłącznie z osobistego przywiązania Naczelnika do Wilna. Duży wpływ miała na to także sytuacja polityczna na wschodzie, gdzie ważyły się losy cywilizacji europejskiej. Przyszły Marszałek Polski chciał rozpocząć tym manewrem budowę wielkiej federacji narodów zniewolonych przez Rosję. Misja ta, pomimo wielu zwycięstw, niestety nie udała się i w niedalekiej przyszłości Europa doświadczyła tego konsekwencje.

5 maja 2016 roku w Bibliotece Publicznej im. Zygmunta Jana Rumla w Warszawie, podczas koncertu „Witaj Majowa Jutrzenko” zorganizowanego przez stowarzyszenie Pokolenia Niepokornych oraz Fundację Polonia Union, uczczono – obok świąt majowych – 97. rocznicę zdobycia Wilna przez wojsko polskie w kwietniu 1919 roku. Na początku spotkania odczytano list do organizatorów i uczestników, wystosowany przez p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jana Józefa Kasprzyka. Szef Urzędu wyraził w nim radość z faktu, iż przypomniano o wielkim sukcesie wojny polsko-bolszewickiej, jakim było zajęcie Wilna przez oddziały polskie dowodzone osobiście przez Józefa Piłsudskiego. Następnie przypomniano historię walk o niepodległość Polski oraz najważniejsze pieśni walce tej towarzyszące.

Adam Stefan Lewandowski