Pięćdziesiąty pierwszy dzień Powstania.

 

Niemcy instalują ciężki moździerz na terenie Politechniki

 

 

20 września 1944

 

 

 

Zostaje utworzony Warszawski Korpusu AK pod komendą gen. bryg. Antoniego Chruściela „Montera”.
Komenda Główna AK i Komendy Obwodów ujawnia też nazwiska swoich oficerów wychodząc tym samym z konspiracji.

Trwają ciężkie walki na Czerniakowie. Resztki oddziału „Radosława” i „Berlingowcy” odpierają ataki niemieckie wzdłuż ulicy Wilanowskiej.

W nocy ppłk Jan Mazurkiewicz „Radosław” z niezdolnymi do walki, ale mogącymi jeszcze chodzić, 200 powstańcami wycofuje się kanałami z Powiśla Czerniakowskiego na Mokotów.

Pozostali, ostrzeliwani z ciężkiej broni i czołgów, desperacko bronią ostatnich pozycji.
Tej samej nocy przeprawia się łodziami na praski brzeg grupa rannych żołnierzy i powstańców.

Niemcy likwidują desant ulokowany w pobliżu Mostu Poniatowskiego. W całodziennym boju ginie większość żołnierzy, część ponownie przeprawia się przez Wisłę.

Dowódca Obwodu II Żoliborz wydaje rozkaz w sprawie lądowania 2 DP 1 Armii LWP. W rozkazie tym Komendant Obwodu podaje sposób układania relacji na zasadzie ostrożności.

Wiedziano już wówczas o aresztowaniach żołnierzy i uprzednim rozbijaniu oddziałów AK przez partyzantkę radziecką na terenach dawnych Kresów Wschodnich.

Kolejna grupa z 6 pp LWP ląduje i wzmacnia przyczółek na Kępie Potockiej na Żoliborzu.

Niemcy instalują ciężki moździerz na terenie Politechniki.

Wojskowy Sąd Specjalny Oddział Warszawa Południe skazuje na śmierć oficera o pseudonimie „Pomorski”, dowódcę samozwańczego oddziału, za „dokonywanie nielegalnych egzekucji, znęcanie się nad aresztowanymi i grabież mienia osób prywatnych”.

 

 

 
opracował: Maciej Janaszek-Seydlitz