Czerwcowe wspomnienia.

www.romaszewski.pl galeria_podziemne_znaczki

CZERWCOWE WSPOMNIENIA

Kończymy piękny, wiosenny maj 2015 roku w poczuciu spełnienia patriotycznego obowiązku – wyborem młodego, charyzmatycznego polskiego patrioty, doktora Andrzeja Dudy na Prezydenta Polski.
W ten sposób rozpoczął się okres oczekiwanych zmian, których kolejnym etapem będą wygrane jesienne wybory parlamentarne. Zmian, które pozwolą Polakom odzyskać należne Im prawa i pozycję władcy i gospodarza swojego kraju.
Zbliża się czerwiec, który we współczesnej historii Polski jest miesiącem szczególnym, w którym kolejne pokolenia Polaków upominały się i walczyły o swoje prawa. Ciesząc się z majowego zwycięstwa w 2015 roku, pamiętajmy o ludziach i wydarzeniach z czerwcowych dni z lat 1956, 1989 i 1992.
Wspominamy czerwiec roku 1956, kiedy to robotnicy poznańskich Zakładów im. H. Cegielskiego, wtedy zwanych ZISPO (Zakłady im. Józefa Stalina), wyszli na ulicę, by upomnieć się o swoje prawa. Według rządzących namiestników Moskwy były to „wrogie, antysocjalistyczne elementy występujące przeciw władzy ludowej”, którym co najmniej trzeba „odrąbać” rękę podniesioną na tę władzę. Używając wojska i czołgów, brutalnie i krwawo rozprawiono się ze strajkującymi – były liczne ofiary śmiertelne, ranni, aresztowania i represje.

Kazimiera Iłłakowiczówna, poetka, repatriantka z Wilna, tak o tych wydarzeniach pisze w jednej ze zwrotek swego wiersza:
„Rozstrzelano moje serce w Poznaniu:
ni gorące ono, ni zimne,
szkoda kul szkoda leków na nie.
Moje serce – wszak to tylko rymy …
Rozstrzelano moje serce w Poznaniu.”

I pytanie z tegoż wiersza:
„… Czemu zawsze rządzi inteligent
a do robotników się strzela?”

Takie były dni czerwcowe 1956 roku w Poznaniu.
Po latach nieustannej walki z komunistami, po Solidarności 1980 roku, po stanie wojennym i obradach okrągłego stołu, doczekaliśmy się 4 czerwca 1989 roku, kiedy Naród w częściowo wolnych, tzw. kontraktowych wyborach mógł wypowiedzieć się,  jakiej chce Polski?
Wybory zakończyły się sukcesem opozycji solidarnościowej. Uzyskano przewidziane „kontraktem okrągłostołowym” 35% mandatów w sejmie, 99% mandatów w senacie oraz zbojkotowano listę krajową wybierając jedynie dwie osoby (na 35 zgłoszonych na liście).
Jednak za zgodą ówczesnych władz Solidarności z Wałęsą i Geremkiem na czele, dokonano bezprawnych zmian w ordynacji wyborczej w trakcie wyborów, aby umożliwić dostanie się do sejmu komunistom z listy krajowej. W efekcie pierwszym prezydentem III RP został twórca stanu wojennego W. Jaruzelski, a w utworzonym we wrześniu tego roku rządzie T. Mazowieckiego kluczowe stanowiska zajęli Kiszczak i Sawicki – członkowie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego ze stanu wojennego, a członek PZPR Leszek Balcerowicz rozpoczął realizację swego planu „ratowania gospodarki”.
W ten sposób Polacy już na początku transformacji ustrojowej zostali perfidnie oszukani, ale okazało się, że to dopiero początek odbierania prawa obywatelom do decydowania o swoim państwie.
Trzy lata później dzień 4 czerwca 1992 roku źle zapisał się w historii odradzającej się Polski. Wtedy to mieliśmy do czynienia z tzw. kryzysem lustracyjnym, kiedy urzędujący prezydent RP L. Wałęsa doprowadził do odwołania urzędującego dopiero kilka miesięcy prawicowego rządu Jana Olszewskiego.
Uczynił to z obawy o własną skórę oraz innych osób, tak jak on, współpracujących z UB i SB.
Wtedy to, nocą z 4 na 5 czerwca, młody działacz KLD D. Tusk z troską liczył zwolenników odwołania rządu J. Olszewskiego (słynne „policzmy się”).
Na nowego premiera powołano posłusznego Wałęsie Pawlaka i w ten sposób sprawa lustracji pozostała nierozwiązana do dziś, a ówczesny młody działacz D. Tusk rządził wraz z kolegami Polską przez osiem długich lat (2007-2015) skutecznie mamiąc Naród obietnicami szczęścia i dobrobytu. Premier Jan Olszewski w ostatnim przemówieniu sejmowym na zakończenie zadał istotne pytanie, ciągle aktualne, czyja będzie Polska?

Na to pytanie odpowiedzieli Polacy 24 maja, podczas głosowania na Prezydenta RP:

POLSKA MUSI BYĆ I BĘDZIE NASZA, OBYWATELI, POLAKÓW!

Janczar
Pruszków, 27.05.2015