Wilno w żałobie.

„ILUSTROWANY KURYER CODZIENNY” Nr 134. Czwartek, 16 maja 1935 r.

Wilno w żałobie

Tragiczna wieść o zgonie Pierwszego Marszałka Polski J. Piłsudskiego rozeszła się w ciągu poniedziałkowych godzin porannych po całej Rzeczypospolitej, docierając do najodleglejszych zakątków kraju, który pogrążony został w bezgranicznym smutku i żałobie.
Na znak ciężkiej żałoby wszystkie organizacje, związki i i stowarzyszenia społeczne na terenie Wilna odbyły w ciągu dnia jedynie wewnętrzne zebrania i posiedzenia, na których w skupieniu wysłuchano orędzia. Prezydenta Rzplitej, poczem po kiluminutowem milczeniu posiedzenie zamknięto.
Nadzwyczajne żałobne posiedzenie rady miejskiej m. Wilno odbyło się w lokalu izby przemysłowo – handlowej. Prezydent miasta dr. Maleszewski zawiadomił radę, o tragicznym ciosie jaki zadała Polsce nieubłagana śmierć i prosił o zachowanie 3-minutowyej ciszy. Radni i licznie zgromadzona publiczność stojąc wysłuchała oświadczenia prezydenta. Po 3-minutowej ciszy prezydent miasta odczytał orędzie P. Prezydenta Rzeczy Pospolitej , poczem posiedzenie zamknął.
Rano o godz. 9.15 we wszystkich świątyniach katolickich i prawosławnych rozpoczęto bić w dzwony. Równocześnie syreny elektrowni, kolei, fabryczne i warsztatowe przeciągłym 10-minutowym gwizdem zwiastowały rozpoczęcie uroczystych nabożeństw żałobnych. W kościele archikatedralnym św. Jana uroczyste nabożeństwo żałobne odprawił J.E. ks. Biskup Michałkiewicz w obecności przedstawicieli wszystkich władz. Równocześnie odbyło się nabożeństwo w kościele garnizonowym, gdzie reprezentowani byli przedstawiciele wojskowości.
Oprócz nabożeństw w świątyniach chrześcijańskich odbyło się również nabożeństwo w meczecie mahometańskim, wieczorem zaś uroczyste nabożeństwo żałobne odbyło się w kenesie karaimskiej celebrowane przez J.E. chahana karaimskiego Seraja Chan Szapszała w asyście ułłuhazzana trockiego i hazzana wileńskiego. W godzinach popołudniowych w dwóch synagogach wileńskich odbyło się uroczyste nabożeństwo żałobne w obecności licznych tłumów żydów. Wszyscy pracownicy państwowi i samorządowi mieli możność uczestniczenia w nabożeństwach albowiem zwolnieni byli od pracy.
W urzędzie wojewódzkim od wczesnego ranka dnia 13 bm. Do późnej nocy zjawiali się przedstawiciele instytucyj, związków organizacyj jak również konsulowie: łotewski, rumuński i estoński, wpisując w milczeniu swe nazwiska na wyłożonych arkuszach kondolencyjnych.

Leży biedne ciało Twoje w ściemnionym pokoju,
tak po prostu odpoczywa po lat długich znoju.
Dookoła kir żałobny, świece migocące
i toń kwiatów purpurowych – a kwiaty pachnące.
Srebrny orzeł czuwa milcząc na Twej maciejówce,
że odszedłeś nam tak nagle w ostatniej wędrówce
i po marszu szlakiem trudów, kadrówki, wolności
rozpocząłeś marsz ostatni – marsz szlakiem wieczności.

Duch Twój dalszy, odleglejszy gdzieś w nieznane strony
odbiegł z piersi konającej , z piersi umęczonej –
lecz dziś bliższe nam Twe ciało, zastygły kształt ludzki –
nie wierzymy… Ty to jesteś? Marszałek Piłsudski?
Ty, którego zwycięstwami błyskające imię
poprzez Rogów, Łódź i Kraków, Sybir i Japonię,
Londyn, Paryż i Legjony, pomnik żywych wspomnień
przez szesnaście lat wolności, cud nad Wisłą, Gdynię,
przez traktaty, Konstytucję, – wszędzie Twoje imię –
i to dzisiaj Ty, tak bardzo człowiek niepodzielny
w trumnie! W trumnie Ty, Historio? Ty, Wodzu Naczelny?

Huczą lasy, tętni Bałtyk, Tatry milczą w trwodze,
płaczą rzeki, jęczą drogi, kir na każdej drodze,
kwiatów burza, znicze dymią, dzwonów wyje zamieć,
Kraków klęczy nad łez Wisłą, Wilno ręce łamie –
cóż chorągwie i opaski? – przepaść! – wszystko mało:
Tam w stolicy, w Belwederze leży martwe ciało.

A gdy przyszli sprawić funkcję smutną i mogilną,
aby serce wyjąć z piersi, bo czeka nań Wilno,
przekroili pierś zastygłą, żołnierską i twardą
i – upadli wstecz rażeni jak ciosem oskardów!
Bo w tej piersi, co umarła po wsze świata końce,
biło ciągle, żyło ciągle Serce pulsujące,
Serce trudem naznaczone w wyorane blizny
I płonące jak znicz wieczny miłością Ojczyzny!

W najbliższym czasie ma powstać w Wilnie komitet uczczenia pamięci Marsz. Piłsudskiego. Komitet ma za zadanie wzniesienie pomnika Marszałka. Pomnik stanie najprawdopodobniej na placu przed pałacem reprezentacyjnym. Istnieje również projekt wzniesienia pomnika na placu Katedralnym. Projekt ten został gorąco poparty przez miasto i województwo. Do urzędu wojewódzkiego w Wilnie zgłosiła się we środę delegacja społeczeństwa litewskiego oraz przedstawiciele tymczasowego komitetu litewskiego w Wilnie z prezesem Taszysem, składając w księdze kondolencyjnej podpisy.
Wiadomość o śmierci Marszałka odbiła się głośnym echem wśród litewskiego społeczeństwa w Wilnie, które zorganizowało żałobne akademie. Podczas akademij wysłuchano orędzie
P. Prezydenta, którego młodzież oraz nauczyciele wysłuchali stojąc.
We środę wieczorem wyjechały z Wilna i Nowej Wilejki poczty sztandarowe wszystkich pułków wileńskiego garnizonu. Na czele pocztów udają się dowódcy wszystkich jednostek wojskowych.

„ILUSTROWANY KURYER CODZIENNY” Nr 134. Czwartek, 16 maja 1935 r

„Pilsudskis funeral3” autorstwa nieznany - Gdy wódz odchodził w wieczność...Album pamiątkowe uroczystości pogrzebowych Józefa Piłsudskiego w Warszawie i Krakowie, Spółka Wydawnicza Kurjer SA 1935, p. 16-17. Licencja Domena publiczna na podstawie Wikimedia Commons - https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Pilsudskis_funeral3.jpg#/media/File:Pilsudskis_funeral3.jpg„Pilsudskis funeral3” autorstwa nieznany – Gdy wódz odchodził w wieczność…Album pamiątkowe uroczystości pogrzebowych Józefa Piłsudskiego w Warszawie i Krakowie, Spółka Wydawnicza Kurjer SA 1935, p. 16-17. Licencja Domena publiczna na podstawie Wikimedia Commons – https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Pilsudskis_funeral3.jpg#/media/File:Pilsudskis_funeral3.jpg